Chcesz być jak Leon Zawodowiec?

Wersję audio tego tekstu znajdziesz w aplikacji Droga Odważnych


Leon Zawodowiec i Matylda
Leon Zawodowiec i Matylda

Bohater jednego z najlepszych filmów Luca Bessona, to cichy, chowający wzrok za czarnymi okularami morderca. Niesamowicie sprawny i pomysłowy w zabijaniu ludzi. Bezbłędny snajper misternie przygotowujący się do każdego zlecenia. Jeżeli masz kasę, uważasz, że ktoś rujnuje Twoje życie, możesz złożyć zlecenie, żeby Leon go sprzątnął.

 

Czytaj także: Jacek Pulikowski: Walka o czysty wzrok to najważniejsza walka w życiu mężczyzny


Leon Zawodowiec – kolega z sąsiedztwa

Leon Zawodowiec żyje z zabijania ludzi i jednocześnie mieszka wśród ludzi w swoim małym mieszkaniu. Stara się jednak nie utrzymywać z nimi relacji. Wyobrażasz sobie, że Twój sąsiad jest płatnym mordercą? Odczuwasz pokusę porozmawiania z nim? A może w Twojej głowie pojawiło się już zlecenie? Taki miły, cichy lokator z czujnością i szybkością tygrysa. Miły? Żeby nie wzbudzać podejrzeń. Cichy? Jego profesja nie jest społecznie akceptowana. Czujny? Nie może zaufać, bo mógłby zostać wydany w ręce policji.

Co go powstrzymuje, żeby przestał się tym zajmować? Żyjąc skromnie, jak żołnierz, swoje wysokie wynagrodzenia prędzej odłoży niż zainwestuje, bo to oznaczałoby kontakt z ludźmi. Może trzyma go adrenalina, którą odczuwa podczas akcji?

Czytaj także: Po drugie: chwal swoje dziecko!


To zaraża!

W przytoczonym filmie, w życiu Leona pojawia się 11-letnia dziewczynka. Na jego nieszczęście oświadcza mu, że chciałaby nauczyć się zabijać jak on! Można powiedzieć – ma swoje powody. Jednak nawet w oczach wyrachowanego mordercy taki młody, niewinny "uczeń" budzi sprzeciw.

Każdy, kto trzymał choć raz w ręku broń myśli tylko o jednym – pociągnąć za spust. Nie byle jak, a w konkretnym kierunku, w wyznaczonym celu. Strzelanie w powietrze, na wiwat, też jest radosne, jednak to cel, jaki obieramy do strzału decyduje o poziomie naszego zafascynowania.


Ty też jesteś Zawodowcem!

Teraz wyobraź sobie, że to Ty jesteś najlepiej opłacanym snajperem, z sokolim wzrokiem i codziennie najnowszym karabinem snajperskim...


Pan Bóg obdarował mężczyzn wszystkimi predyspozycjami, które pozwalają stać się mordercami i codziennie pociągać za spust. Na nasze nieszczęście rzadko na początku zdajemy sobie z tego sprawę. Nasza czujność w wyszukiwaniu kobiecych kształtów opanowana jest do perfekcji. Każdy ruch kobiety potrafimy zmierzyć naszym celownikiem wybierając najlepszą jego część do strzału. Potrafimy wypuścić całą serię fantazji i zbereźnych myśli gapiąc się w obrany cel. TAK! To już nie jest kobieta. To jest cel! Kiedy jesteś już „zawodowcem” i żyjesz tym każdego dnia, zaczynasz kolekcjonować w swojej głowie sytuacje, fetysze i coraz szybciej wykonujesz kolejne „zlecenia”. Kiedy stajesz się maniakalnym snajperem, każdą chwilę wykorzystujesz w Internecie żeby zdobywać kolejne „doświadczenia”. Tak ー jesteś cichy, żeby nikt się o tym nie dowiedział.


Może nawet jesteś miły, zwłaszcza kiedy swój cel możesz obserwować z bardzo bliska. Jesteś bardzo czujny, bo nawet w gronie innych „snajperów” nie ujawnisz do końca ile „zleceń wykonałeś”. Taka tajemnica zawodowa. Natomiast chętnie podzielisz się swoistymi uwagami.


Czytaj także: Droga ważniejsza niż cel, walka ważniejsza niż zwycięstwo


Wiesz co łączy Cię z mordercą?

Dla niego życie ludzkie nie ma już takiej wartości, jaką nadał jej Stwórca. Dla Ciebie kobieta staje się przedmiotem, z którym zrobisz to, na co będziesz miał ochotę.


A gdyby na naukę do Ciebie przyszła Twoja 11-letnia córka, od czego zacząłbyś szkolenie?

 


Jeśli chcesz szlifować bardziej wartościowe zdolności niż Leon Zawodowiec, skorzystaj z bazy naszych kursów, które znajdziesz w aplikacji Droga Odważnych.




78 wyświetleń0 komentarzy

Powiązane posty

Zobacz wszystkie

Chcę otrzymywać newsletter!

Dziękujemy za przesłanie!