Fiolet, cisza i pustka. Co w Wielkim Poście zmieniło się w kościołach?

Wersję audio tego tekstu znajdziesz w aplikacji Droga Odważnych

Ksiądz posypuje głowy popiołem
Źródło: unsplash

Wielki Post już się rozpoczął. Warto od tego zacząć, bo może w natłoku codziennych obowiązków i w pogoni za oczekiwaniami, które mają wobec ciebie inni, nawet tego nie zauważyłeś. Na szczęście Kościół w tym szczególnym czasie chce nam pomóc w odcięciu się od tego wszystkiego i zatrzymaniu się chociaż na chwilę. Warto w najbliższą niedzielę rozejrzeć się po kościele i wsłuchiwać się w to, jak zmienia się liturgia, jak kościół staje się bardziej cichy i pusty niż zwykle.

 

Zatęsknić za zmartwychwstaniem podczas Wielkiego Postu

Te zmiany mają nam przypominać, jakie jest znaczenie Wielkiego Postu. Mają też pomóc nam w pełni przeżyć ten czas, tak aby dobrze się przygotować na najważniejsze dni w roku. Jednym z najbardziej widocznych znaków tego, że rozpoczął się Wielki Post, jest brak uroczystej aklamacji “Alleluja” śpiewanej przed Ewangelią. Warto się zastanowić, dlaczego zamiast niej, śpiewamy aklamację „Chwała Tobie, Słowo Boże” lub „Chwała Tobie, Królu Wieków”


“Alleluja” (hebr. “chwalcie Jahwe”) jest okrzykiem uwielbienia, pieśnią radości i dziękczynienia wobec Boga i dzieł, których dokonuje. Już samo to, że podczas liturgii słowo “Alleluja” nigdy nie powinno być recytowane, a zawsze musi być zaśpiewane, wskazuje nam, jaka jest rola tego wezwania. Natomiast Wielki Post jest czasem wyciszenia i pokuty, więc oczywistym wydaje się, że ten radosny śpiew nie pasuje do tego okresu. Ważniejszym jest jednak to, że brak uroczystej aklamacji śpiewanej przed Ewangelią ma wzbudzić w naszych sercach tęsknotę za uroczystą Nocą Paschalną.


Czytaj także: By rozwijać się duchowo, potrzebuję wysiłku. Ten wysiłek nazywa się formacja


“Alleluja” wykluczone nie tylko z liturgii słowa Wielkiego Postu


Z tego samego powodu Kościół rezygnuje w tym czasie Wielkiego Postu, poza świętami i uroczystościami, ze śpiewania lub recytowania hymnu „Chwała na wysokości Bogu”, który w akompaniamencie organów, dzwonów i dzwonków, z wielką mocą wybrzmi podczas Liturgii Paschalnej.


Warto też zaznaczyć, że “alleluja” znika również z liturgii godzin, czy nawet z pieśni śpiewanych podczas Mszy Świętej, które należy dobierać tak, aby w ich tekście „alleluja” się nie pojawiało. To znak, że cały Kościół w napięciu i skupieniu oczekuje na Noc Zmartwychwstania, ale jednocześnie na wypełnienie obietnicy naszego zmartwychwstania na końcu czasów.


Wielki Post – czas umartwienia i wyciszenia

W otaczającym nas świecie przyzwyczajeni jesteśmy do szumu informacyjnego, a nasze oczy i ruszy ciągle są bombardowane bodźcami, przez które bardzo łatwo utracić pokutny charakter dni Wielkiego Postu. Dlatego w tym czasie kościół, poprzez wystrój wnętrza i oprawę Mszy świętej, tym bardziej staje się miejscem wyciszenia i w pewnym sensie umartwienia naszych zmysłów.


Przyzwyczajeni przez większość roku do pięknego wystroju, pełnego kwiatów, możemy czuć się trochę nieswojo, kiedy przed ołtarzem nie widzimy żadnych wazonów i stroików. Ten surowy charakter pustego kościoła ma nam przypominać o czasie pokuty i umartwienia, które mają nas pobudzać do nawracania się.


Czytaj także: Krzyż oczami mądrości Matki


Walka ciała i ducha w Wielkim Poście

W ubogim wystroju kościoła dominuje kolor fioletowy. Jest to również kolor szat kapłana, który na (prawie) cały Wielki Post ubiera taki właśnie ornat. Powstaje on z wymieszania barwy czerwonej, symbolizującej to, co w nas duchowe, i niebieskiej, która oznacza naszą cielesność. W czasie Wielkiego Postu fiolet, jako wymieszanie tych barw, przypomina nam, że na drodze naszego nawracania się czeka nas ciągłe zmaganie z pokusami, walka ciała i ducha, o której wielokrotnie pisał św. Paweł w swoich listach.


Pokutny aspekt Wielkiego Postu oraz potrzebę wyciszenia i skupienia podkreśla również ograniczenie wykorzystania organów i innych instrumentów, które w tym czasie powinny służyć jedynie podtrzymywaniu śpiewu wiernych.


Kościół poprzez te wszystkie zmiany pomaga nam lepiej przeżywać Wielki Post. Dlatego, nawet jeśli jesteś zagoniony codziennością, lub może przytłoczony oczekiwaniami i przegapiłeś początek tego czasu, zachęcam Cię, byś napawał się ciszą i surowością liturgii tych dni, a przez to jeszcze lepiej przygotowywał się na najważniejsze święta w roku.

 


86 wyświetleń0 komentarzy

Powiązane posty

Zobacz wszystkie

Chcę otrzymywać newsletter!

Dziękujemy za przesłanie!